kolorem i kształtem o świecie.

miażdżące melodie.

Christmas.

środa, 23 grudnia 2009 | |


tradycjonalny wymiar świąt Bożego Narodzenia zawsze ma kurtuazyjny charakter. wzajemne wymienianie się życzeniami jest bardzo sympatyczne (co z tego, że nierzadko są kiepsko przemyślane, a czasami nieszczere). miło jest dostać maila z zabawną, świąteczną rymowanką (szkoda, że identyczne w swojej treści wiadomości zalegają w setkach innych skrzynek odbiorczych). ostatecznie przyjemnie jest usiąść w wysprzątanym mieszkaniu do wigilijnego stołu, a po wieczerzy odnaleźć pod choinką jakiś podarunek (domownicy zmęczeni, ryba przypalona, pierogi rozgotowane. stresu i awantur co nie miara. a pod choinką znów sweterek vel skarpetki).

na całe szczęście istnieje (jeszcze) religijny wymiar świąt. warto przebrnąć przez ten świąteczny kierat po to, by o północy móc stanąć u progu stajenki i podziękować małemu Chrystusowi, że zechciał do nas przyjść (swoją drogą - wyobraźcie sobie, że jesteście wszechmogący. transcendentni. wszechogarniający. i nagle przychodzi wam stać się człowiekiem, ze wszystkimi jego przywarami. przewalone, co nie? to się chyba właśnie nazywa miłość).

dobrych i spokojnych świąt!

broken.

poniedziałek, 21 grudnia 2009 | |

chodzi taki loser po świecie.
i nie ogarnia niczego.
i nie ma wpływu na nic.




maciej's head/heart.

czwartek, 3 grudnia 2009 | |







chcesz nakarmić głodne dziecko, prawda?

licznik.

all copyrights by

Maciej Hachlica